TVP2 "Pytanie na Śniadanie"
Wyślij zapytanie do eksperta.
Sprawdz wyniki badanie na temat dobrego nastroju wykonane przez TNS OBOP.
Higiena emocjonalna to takie działania, które umożliwią nam utrzymanie zdrowia psychicznego. Możemy do nich zaliczyć zarówno te aktywności, które angażują nasze myślenie i odczuwanie, jak i wysiłek fizyczny. Nasz organizm jest przecież całością, w której odczucia płynące z ciała (napięcie, rozluźnienie, ból, przyjemność), pozostają w silnym związku z naszymi myślami i emocjami. Dla naszego zdrowia psychicznego utrzymywanie dobrego nastroju jest bardzo ważne.

Oto kilka efektywnych sposobów:
  • Znajdź sobie angażujące cię zajęcie, które odciągnęłoby twoje myśli od nieprzyjemnych wspomnień czy tematów, a skoncentrowało na czymś zupełnie innym, Jeśli w danej chwili nie jesteś w stanie zrobić nic innego, niż włączenie telewizora, staraj się nie oglądać byle czego, ale znajdź jakiś wciągający film lub wypożycz coś do obejrzenia na DVD;
  • Jeśli masz jakąś pasję albo ulubione zajęcie (wędkowanie, szycie, gotowanie, rozwiązywanie krzyżówek itp.), zajmij się nim
  • Uprawiaj sport. Im dłużej i z większym poświęceniem, tym lepiej, ale jeśli twoja kondycja lub zdrowie ci na to nie pozwalają wystarczy, gdy wyjdziesz na szybszy spacer
  • Poświęć trochę czasu na przypominanie sobie miłych chwil ze swojego życia (pod warunkiem, że nie miały one jakiegoś tragicznego zakończenia): urlopu, dzieciństwa, swoich sukcesów. Może masz zdjęcia, które wspomogą twoją pamięć?
  • Zaplanuj jak przyjemnie spędzisz czas w przyszłości, gdzie pojedziesz, gdy już będziesz mieć czas i pieniądze, co sobie kupisz, co obejrzysz
  • Wyobrażaj sobie siebie w sytuacji osiągnięcia sukcesu (finansowego, sportowego, zawodowego, uczuciowego)
  • Zrelaksuj się robiąc coś miłego dla swojego organizmu i ciała - wybierz się do restauracji na zdrowy posiłek, zażyj witaminy, weź pachnącą kąpiel z bąbelkami, idź na masaż, do kosmetyczki lub fryzjera, wyjdź na słońce lub do solarium, jeśli wokół jest szaro
  • Dbaj o siebie na co dzień - zarezerwuj sobie stały czas na swoje hobby, kiedy nie ma cię dla nikogo. Ostatecznie możesz po prostu pójść spać - zły nastrój pojawia się często wskutek przemęczenia
  • Spotykaj się z ludźmi i dbaj o swoich przyjaciół, by oni dbali o ciebie
  • Pomagaj innym (w ramach swoich możliwości i granic), uśmiechaj się, bądź serdeczny - te gesty będą do ciebie wracać
  • Wymyślaj swoje metody poprawy nastroju i wypróbowuj ich skuteczność, wystrzegaj się jednak strategii mocno uzależniających i ostatecznie prowadzących do pogorszenia nastroju, tj. zakupy, jedzenie (szczególnie słodyczy), alkohol i papierosy, hazard, seks. Są to aktywności szybko rozładowujące, ale przynoszące bardzo krótkotrwałą ulgę, dlatego musimy je często powtarzać, co może być niebezpieczne dla naszego zdrowia.
Akceptacja siebie i różnych stanów emocjonalnych a nastrój

Strategie radzenia sobie z emocjami i nastrojem są bardzo różne. Niektóre z nich mogą w dłuższej perspektywie powodować narastanie i utrzymywanie się złego nastroju, a nawet prowadzić do zaburzeń emocjonalnych. Jeśli nie pozwalamy sobie na chwile słabości, odczuwanie takich emocji, jak smutek, lęk, żal, złość, nie znaczy to, że one znikają. Czasami po prostu uczymy się ich nie dostrzegać, a te pozostawione samym sobie, rozpychają się łokciami w naszej psychice, czyniąc tam spore spustoszenia. Nie wyrażony, tłumiony lęk, czy złość, mogą doprowadzić do wybuchu, którego zupełnie nie przewidzimy, tak że relacja, na której nam zależy, może zawisnąć na włosku. Emocje, których nie jesteśmy świadomi nadal kierują naszym zachowaniem. Zostało to udowodnione w licznych badaniach. Są one przyczyną niezrozumiałych dla ludzi i ich otoczenia zachowań, często destrukcyjnych, takich jak: agresja, uzależnienia, niemożność utrzymania stałych relacji.

Motywacja do dbania o dobry nastrój - jak ją znaleźć?

Chociaż wiemy, że dobry nastrój jest ważny dla zdrowia psychicznego, a w tym naszych relacji z otoczeniem i stosunku do siebie, to często nie jesteśmy w stanie wytrwać w swoich postanowieniach dotyczących dbania o swoje samopoczucie. Najczęściej tłumaczymy to barkiem czasu i sprzyjających okoliczności. To tylko racjonalizacje, wymówki, by móc nic nie robić. W życiu jednak, by coś osiągnąć, trzeba się trochę napracować. Życie oczywiście nie jest sprawiedliwe i jeden musi pracować więcej, inny mniej. Osoby z tendencją do obwiniania siebie, niską samooceną, mniej aktywne i bardziej wrażliwe, muszą robić zdecydowanie więcej, by utrzymać pozytywny nastrój, niż ludzie bardziej odporni, z wyższą samooceną, lubiący aktywnie rozwiązywać swoje problemy. Ci ostatni mogą nawet nie zdawać sobie sprawy ze swoich wysiłków, ponieważ wszystko przychodzi im automatycznie lub prawie automatycznie. Osoby bardziej skłonne do pogrążania się w złym nastroju muszą więc dodatkowo motywować się do tego, by wytrwać w aktywnościach, które podjęli dla poprawy samopoczucia.

Jak zachęcać się do konsekwencji w działaniu, kiedy wydaje się, że świat sprzysiągł się przeciwko nam i nic już nie pomoże? Zaczynać od małych kroków. Na początek znaleźć dla siebie np. 30 minut w ciągu dnia na jakąś przyjemną, ale nie wymagającą dużo poświęcenia aktywność i świadomie kontynuować ją w momentach dobrych i złych. Dużo osób, gdy uzyska poprawę, zaprzestaje jakichkolwiek działań, tymczasem łatwiej zapobiegać niż wydostawać się ze złego nastroju. Jeśli ktoś lubi bodźce wzrokowe, może spisać listę swoich "poprawiaczy nastroju" i powiesić w widocznym miejscu. Ale przede wszystkim osoby szczególnie zagrożone złym nastrojem muszą dużo pracować nad sobą, nad zmianą swoich nawyków, bo to one są często przyczyną złego nastroju (pracoholizm, nieumiejętność postawienia granic w pracy i w konsekwencji branie na siebie za dużo obowiązków, wyręczanie innych, które prowadzą do silnego stresu). Jeśli nie dla siebie, zrób to dla swoich najbliższych. Dla nich twój zły nastrój jest najbardziej dotkliwy, bo pozbawia kontaktu z tobą. Zły nastrój zamyka nas w sobie, koncentruje na swojej trosce i nie pozwala być dla innych, którzy nas naprawdę potrzebują.

Poczucie własnej wartości a dobry nastrój - racjonalna ocena siebie czy iluzja?

Lubienie siebie to akceptowanie siebie takim, jakim się jest, ze wszystkimi swoimi wadami. To także świadomość własnych zalet. Człowiek, który lubi siebie, wiele sobie wybacza. Jednocześnie znając swoje niedoskonałości działa, by je zmniejszyć, lub, jeśli to możliwe, wyeliminować. Akceptowanie siebie nie wyklucza przecież rozwoju i zmiany w niektórych obszarach. Osoba lubiąca siebie, częściej się nagradza, sprawiając sobie drobne przyjemności, a równocześnie ma realne wymagania względem siebie. Te wszystkie cechy są sprzymierzeńcem dobrego nastroju. Akceptując siebie dopuszczamy też do głosu nasze negatywne emocje, staramy się je zrozumieć, a kiedy o możliwe, odreagować lub czasami zmienić coś w otoczeniu lub w sobie, by je wyregulować. To wszystko staje się niemożliwe w sytuacji aprobowania tylko części własnego ja. Dopiero wtedy świat staje się złudzeniem, iluzją. Patrzymy na świat tylko jednym okiem i to zza firanki. Nasze spektrum widzenia jest niewielkie. Trudno jest nam wiec rozpoznać w jakim jesteśmy nastroju i jakie może być jego źródło, a to z kolei utrudnia nam podjęcie świadomych działań dla zmiany własnego samopoczucia.